[ _^_ ]
Certificate of Marriage

This is to certify that
Kyo
and
Rain__
were married on
September 01, 2007
Marry Your Favorite Character


Certificate of Marriage

This is to certify that
Maya
and
Rain__
were married on
March 24, 2008
Marry Your Favorite Character



Refleksyjnie
poniedziałek, 15 września 2008 | 18:29:34

Dzisiaj trochę mówienia o niczym. No bo tak to można nazwać, to co mam zamiar napisać.
Ostatnio przeglądałam mój pierwszy pamiętnik. Był z roku 2004... Niby 4 lata to nie tak dużo... Ale bardzo się zmieniłam. Widzę to nie tylko po stylu pisania ale także i po sposobie patrzenia na niektóre sprawy. Niby wciąż jestem dziecko a spoważniałam. I żałuję. Brak mi tej niewinnej dziecinności. Wydaje mi się, że wtedy pamiętnik był moim powiernikiem we wszystkim. Szczęścia było dużo w opisach. Śmiesznych notek, infantylnych wywodów, zachwytów nad postaciami z mang... Jakoś tak weselej. Teraz potrafię pisać tylko o problemach. Nie żeby nie było radości w moim życiu. Jest jej bardzo wiele. Dzięki przyjaciołom... Dzięki osobom którym zależy na moim uśmiechu. Chyba nie umiem się tą radością dzielić. Dzielić z pamiętnikiem, bo z resztą świata się dzielę... ^^"
I mimo iż byłam głupia, nadpobudliwa (nadal jestem), to tęsknię za sobą. Nie potrafię do tego wrócić, a szkoda... Bo myślę, że każdemu przydałoby się pobyć trochę nieokiełznanym dzieckiem.
Nie tylko mnie się to tyczy... Każdego z nas...

Cieszę się że mam bliskie osoby, którym mogę zawierzyć moje życie. Dzięki nim trzymam się twardo na nogach i nie wyrastam tak szybko. Daleko mi do bycia zrzędliwą staruszką.

Kocham <3

I spróbujcie twierdzić że nie wiecie do kogo mówię. No... Czemu się rozglądasz... Tak... Do Ciebie! I ten buziak też dla ciebie :*


Written by Rain
komentarze [6]



Niesystematyczność?
środa, 23 lipica 2008 | 22:36:11

Coraz rzadziej piszę notki... Lenistwo xD Oj to źle na mnie działa... Niedobrze... Niedobrze... >.> Ale cóż poradzić... Nawet jak mam jakiś temat to wpisuję w pamiętnik a o blogu zapominam. No i powstaje problem. Bo poprowadziłabym bloga... Bo mi się chce... Może nawet trochę bym zmieniła tematykę... wygląd i te sprawy. Ale jak przychodzi co do czego to mi się nie chce... buee... xD

A wiecie... Zacznę się szprycować imbirem. Popęd seksualny jest dobry...


Written by Rain
komentarze [5]



Simple
wtorek, 19 lutego 2008 | 22:04:15

No cóż... Czuję się jak na mnie normalnie. Wykicana xD
Znaczy bo mam gips na nodze i kicam @.@ Ale zdejmują mi go już jutro tak że nie będę się z nim męczyć! ŁAH!
Ponadto... Mój humor robi się chwilami dziwny (o ile dziwnym można nazwać tańczenie w gipsie na nodze i wrzeszczenie). Ale jest ok. ^^" To tylko oznaka że wróciłam do normy i że moje życie przestaje być życiem w dołku i nie wiadomo czym w głowie. Pozytywnie :3
I słucham w kółko "Oh my Juliet". Niedługo coś mi się z mózgiem, eee... znaczy ziemniakiem... zrobi. Ale moja wina że mi się piosenka wkręciła? ^^" No przecież słucham w przerywniku innych piosenek...
Ostatnio nie mam co na necie robić... Zacznę chyba grać w jakieś głupawe gierki >.< Ale mniejsza.
Ostatnia rzecz jaką mam zamiar napisać (tak! zbliżamy się do końca notki xD).... to LOFF! :3


Written by Rain
komentarze [5]



GET UP!
sobota, 9 lutego 2008 | 02:18:48

Uff... Mój umysł wreszcie nabrał jako takiego porządku... Całe szczęście...
Z rozpędu walnę głową o sufit... Wszystko będzie jak dawniej...

Zawsze wiedziałam że zębowa wróżka jest seksowna! HA!


Written by Rain
komentarze [6]



Left broken...
czwartek, 24 stycznia 2008 | 21:34:27

... ^^" Schiza XD
Ostatnio moje samopoczucie bywa różne... Z jednej strony normalnie a z drugiej nic mi się nie chce, ciągle zmienia mi się nastrój... Jednym słowem nie wiem co ze sobą zrobić... Najchętniej przespałabym cały dzień... Ta... Mój sposób na problemy...
Za dużo mam na głowie... i nie do końca sobie z tym radzę... Niby nic mnie nie męczy... a jednak... Masa spraw krząta mi się w umyśle i nie pozwala się uprzątnąć ani ujarzmić ==" Myśli też walają się gdzie popadnie a ja nie wiem za które najpierw się zabrać bo wszystkie naraz mi się cisną... Jednym słowem wszystko do dupy...


Written by Rain
komentarze [4]



Wielki.... znaczy mały... ale jednak... powrót...
środa, 16 stycznia 2008 | 22:21:58

Matko~! Ileż ja się naczekałam ==" Ale net już jest.... Wracam do życia...
Jakże to człowiek potrafi się uzależnić.... Dobrze, że nie jestem nim tak do końca ^^"


Written by Rain
komentarze [1]



Cały miesiąc! Albo i więcej =.="
niedziela, 23 września 2007 | 21:07:10

Buuu.... Dołek no... Znaczy nie do końca... Bo jestem załamana... Będę musiała wytrzymać ponad miesiąc bez mojego kochanego j-rocka! Kompa mi odłączają bo się przeprowadzam... A żeby to...
Mam nadzieję chociaż, że jak się przeprowadzimy to ktoś będzie tak wspaniałomyślny i zafunduje mi komputerek własny... z dostępem do necika... O taaak...

A co poza tą nowością? Hmm? No w sumie nic. Humorek mam lepszy, choć dalej nerwy zszargane... Ale to się da szybko naprawić... Mam taką nadzieję.


Written by Rain
komentarze [6]



Na kawałki
sobota, 15 września 2007 | 22:39:07

Nie mam zwyczaju pisać tak często notek... (dziwne to to O.o) ale dzisiaj mam potrzebę... Jestem załamana. Wpadłam w depresję... i to taką z prawdziwego zdarzenia. Czuję jak rozpada się moja psychika... a jej kawałki obijają się boleśnie gdzieś po mojej głowie, sercu... Mam ochotę położyć się i płakać... Walić pięściami w poduszkę, płakać i krzyczeć.
Słowa nie pomagają...
Dlaczego tak łatwo mnie złamać?


Written by Rain
komentarze [3]



Terminator i wampiry....
piątek, 7 września 2007 | 23:13:44

E tego no... Rodzę kosmitę >.< Brzuch mnie boli... To musi być kosmita... Pokemona raczej nie złapałam...

W ogóle to mój żołądek czuje się jak terminator... ==" Mam go dość... Ale tylko on mi teraz pozostał >.> No i jeszcze Pan Zenek który wiernie świeci na starej żarówce...

Napisałam nowy wierszyk o wampirze... Ale do dupy wyszło... Ostatnio wszystko co stworzę jest do niczego... No nie jest tak strasznie źle... Jeszcze się nie załamałam xDDD

Pozdrowienia od mojego żołądka. I niech mu ktoś powie żeby się tak nie rozwalał po brzuchu bo to boli!


Written by Rain
komentarze [5]



Po Dir en Grey'u
piątek, 17 sierpnia 2007 | 12:17:19

Łiii! Byłam na Metal Hammer Festival >. Zaciesz mam niesamowity... Najpierw koncert Dir en Grey (nie chce mi się opisywać innych bo to nie na nie przyszłam. chciałam tylko obejrzeć DeGa) aa potem Die złapany przy tylnim wyjściu >.< Ogólnie to pięknie!
Jak dla mnie zagrali oni świetnie. Nie mogę powiedzieć czy najlepiej ze wszystkich bo nie byłam na koncercie Toola ani Delighta. Chociaż ten drugi słyszałam na korytarzu i nie za bardzo przypadł mi do gustu.
Zaraz dostanę słowotoku.....
Kyo okazał się bucem! No! Olał fanów i poszedł spać xD (kurde jakbym siebie widziała... chodzi mi o lenistwo... spać to tak duzo nie śpię)
Mimo wszystko jestem zadowolona. Nie mam autografu ale jestem niesamowicie happy! No po prostu do tej pory aż chodzę cała z radości :P
Gdziekolwiek będą grali w przyszłym roku ja tam pojadę!


Written by Rain
komentarze [4]



Chwilowe zawieszenie
poniedziałek, 25 czerwca 2007 | 09:27:01

No tak... Wakacje... Nie wiem czy takie nareszcie. Ja się tam średnio cieszę. Brakuje mi czegoś w te wakacje. Nie, nie nauki... Nie wiem czego. Tak po prostu... Czuję się jak jakieś nie napełnione naczynie... Nie potrafię tego określić. Nie jest mi z tym źle, choć przydałoby się żeby było lepiej. Nie mam też złego humoru, czy też załamania. Jest po prostu dziwnie. xD
Ale wreszcie! Wreszcie mogę wyrwać się z domu. Wreszcie mogę odwiedzić osoby za którymi tak tęskniłam. Mogę czytać całymi dniami książki i szwędać się z przyjaciółmi niewiadomo gdzie. To niezaprzeczalny plus.

Kurcze... Trochę się rozpisałam... Jak na mnie. Ostatnia więc sprawa. Wybywam z domu na jakiś czas. Proszę wybaczyć, jeśli nie będę odpowiadać na komentarze. Nie będę miała po prostu możliwości...


Written by Rain
komentarze [6]



Łapka w górę!
niedziela, 27 maja 2007 | 21:44:14

Kto mnie kocha niech podniesie łapkę!

*ciiiiisza*

Ale nie chodziło mi analnie!


Written by Rain
komentarze [17]



Że tak się wyrażę...
środa, 9 maja 2007 | 15:01:23

I kurcze nooo! (tak... wszyscy rozumiemy ==")
Życie mi się ciapie... Nie. Wybaczcie. To ze mną dzieje się coś niedobrego... Zrobiłam się nieprzyjemna dla towarzystwa... Dłużej się ze mną wytrzymać nie da. Co chwila ktoś mnie pyta czy mam okres. Otóż nie mam! To nie powód... >.< I co ja zrobię? Jaka ja będę na stare lata nooo?! xD Wnuczki mnie przez okno chyba wyrzucą... xD
Dość marudzenia. Nie wszystko jest tak tragiczne! Eee... Dajcie mi się zastanowić najpierw nad tym co nie jest xD
A więęęc... Hmm... Noo...ee... tak! Jedyną wspaniałą rzeczą w moim życiu są przyjaciele, którzy jeszcze ze mną wytrzymują xD Podziwiam was!

"Opuchnięcia trawy".... tylko ja trawę z twarzą mylę...


Written by Rain
komentarze [15]



Fuck
środa, 18 kwietnia 2007 | 21:18:08

No to co by tu?
Nie mam żadnego nowego tematu a i nie przystoi mieć ciągle ten zdołowany skoro humor mi się polepszył...
Miałam baaardzo tragiczny dołek ^^ Wyciągnęły mnie z niego dwie osoby, którym jestem niesamowicie wdzięczna. Mam nadzieję, że wiecie, że to o was moje naleśniczki.
Jest okej... I nawet uśmiecham się tak jak dawniej, to znaczy - szczerze... Przez pewien okres czasu na twarzy miałam uśmiech wymuszony. Śmiałam się by nie pamiętać, że źle się czuję, że mi ciężko... Teraz jest w porządku... Robię masę głupich rzeczy i potykam się o wszystko... To oznaka powrotu do stanu normalności (mojej)...
Przepraszam, że ten blog przybrał taką sentymentalną formę... Dawniej nie mędziłam, nie pisałam takich smętów... Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy... ^^

Jeszcze raz dziękuję moim kochanym pierniczkom (teraz to już nie tylko tym dwóm... jest was więcej arbuziki!)

I przemokła mi podeszwa od trampka! Niewdzięczny...


Written by Rain
komentarze [10]



Serducho boli...
wtorek, 10 kwietnia 2007 | 22:42:16

Właśnie siedzę przed komputerem... Kłuje mnie w sercu... Za dużo stresu? Zbyt wiele wylanych emocji? Nie wiem... Chcę żeby przestało... Wystarczy już że boli w inny sposób...
Niech mnie ktoś przytuli... Nie chcę zostawać sama >.< Nie próbujcie mnie zostawiać... Nie teraz... Kiedy jestem załamana... obolała i brakuje mi wiary w samą siebie...


Written by Rain
komentarze [7]






Certificate of Marriage

This is to certify that
Itachi Uchiha
and
Rain__
were married on
September 16, 2007
Marry Your Favorite Character


Certificate of Marriage

This is to certify that
Miyavi
and
Rain__
were married on
September 01, 2007
Marry Your Favorite Character


Księga Gości



641 wejść

O Mnie

Dodaj Mnie

Archiwum
2005
czerwiec (5)
lipiec (3)
sierpien (8)
wrzesień (5)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (2)

2006
styczeń (1)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (3)
wrzesień (2)
październik (3)
listopad (3)
grudzień (4)

2007
styczeń (1)
luty (1)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (3)

2008
styczeń (2)
luty (2)
lipiec (1)
wrzesień (1)



Linki
Blogi
Mojej kochaniutkiej Seme blog!



Kluby


Moi Ulubieńcy
fynn-fishlady-uneTeelamy-fairytaleshuriregretlegendarni-straznicyizumi

Evil Team
Evil #1 Ino
Evil #2 Sakurra
Evil #3 Neji
Evil #4 Hinata
Evil #5 Agusiasta
Evil #6 Kitty
Evil #7 Sakurcia
Evil #8 Mizuki
Evil #9 Meweline
Evil #10 Kamari
Evil #11 Phantashi
Evil #12 Nejinka
Evil #13 Trunkie


autor

Mylog